Archiwa tagu: Interwał

2013.07.16 Katowanie interwałów

Niby to tylko jedna z wielu rodzajów jednostek treningowych, a jednak … biegi interwałowe, z definicji odbywane w tempie wyższym niż tzw. prędkość progowa VO2 max, dają naprawdę nieźle w kość.

W końcu, z resztą o to chodzi. Właśnie takie treningi jak dzisiejszy, czyli odcinki 800 metrowe (6 x w tempie 2’47 na przerwach 3′) oraz 400 metrowe (5 x w tempie 1’16 na przerwach 2′) podwyższą, mam nadzieję, moją szybkość na dystansach dużo dłuższych.

Jednocześnie też, wprost proporcjonalnie do zmęczenia rośnie też satysfakcja, że dałem radę. Biegałem to wszystko wedle kanonów teoretycznych – czyli dokładnie wymierzone, płaskie odcinki, na stadionie KS Piaseczno.

To już trzeci tydzień drugiej fazy mojego planu przygotowań do jesiennego maratonu. Pierwszą fazę stanowiły wiosenne starty po maratonie łódzkim (w sumie było ich 5), teraz w okresie wakacji skupiam się niemal wyłącznie na treningu. W lipcu nie kładę jeszcze akcentu na wytrzymałość szybkościową, skupiam się na razie na podwyższeniu cech motorycznych – zarówno właśnie poprzez różnego rodzaju treningi interwałowe, jak i ćwiczenia siłowe (włącznie z pełną sesją na siłowni raz w tygodniu). Generalnie, jak to nazywa Jerzy Skarżyński, tzw. „orka”. Weekend to czas między innymi na długie ok.25 km wybieganie, ale tutaj też nie podkrecam kilometrażu do 30 km. Na to przyjdzie czas w kolejnej fazie. Kilometraż tygodniowy póki co spokojny, 80 km

Pod koniec lipca planuję sprawdzian – Bieg Powstania Warszawskiego. Nie zamierzam jednak luzować treningów przed tymi zawodami.

Ogólnie, cały lipiec bardzo mnie zapewne „zamuli”, ale pozytywne efekty przyjdą, później.