Archiwa tagu: Bieg Powstania

2013.07.23 Ostatni silny akcent przed BPW

Już w sobotę kolejny mój start, w Biegu Powstania Warszawskiego, na dystansie 10 km. Dzisiaj na piaseczyńskim stadionie zrobiłem ostatni silniejszy trening, było to 5 km biegane w tempie zawodów na 15 km, czyli 3’38″. Takie były założenia, w praktyce poszczególne kilometrówki wyszły nieco wolniej (3’41-3’38-3’41-3’40-3’39) a winię za to bardzo silny wiatr. Jeszcze rok-2 lata temu w 18:20 biegałem zawody na 5 km na ulicy, teraz robię to na treningu, z wiatrem w pysk, na nierównej ziemnej nawierzchni, zupełnie „z biegu”, podczas ciężkiego cyklu przygotowawczego opartego na pracy siłowej. Świadomość tego motywuje mnie bardzo do dalszych 3 miesięcy ciężkiej pracy.

Zaczynam na serio wierzyć, że we Frankfurcie przy łucie szczęścia wynik może być naprawdę niezły, taki, o którym jeszcze niedawno nawet nie śniłem. Ale żeby to nastąpiło, wczesną jesienią muszę potrafić pobiec 5 km w 16:40-16:50, a dychę w 35:15-35:30. Temu właśnie są podporządkowane moje wakacyjne treningi.

Odwrotu od akcji „Frankfurt” już nie ma – bieg opłacony, bilet lotniczy kupiony, hotel zarezerwowany. No i towarzystwo doborowe znalezione do frankfurciego challengu – pozdrawiam, Tomku i mam nadzieję, że będziemy się przez najbliższe prawie 100 dni pozostałe do godziny „0″ wspólnie motywować, żeby móc wsiąść do samolotu z przeświadczeniem dobrze wykonanej roboty !