2016.06.11 Bieg Ursynowa 10 km – 37:14 – 6 msc OPEN

IMG_8239

To był bardzo dobry bieg (wbrew temu, co wskazuje przeciętny wynik czasowy).

Bieg odbywał się przy bardzo silnym wietrze i w zasadzie od początku rozgrywałem zawody taktycznie na miejsce a nie z myślą o życiówkach. 2 pętle po 5 km, przy czym w przypadku tej konkretnej trasy „pętla” oznacza bieg po długiej prostej (alei KEN) najpierw 2,5 km pod wiatr a potem tyle samo z wiatrem. Potem jeszcze raz to samo. Kluczem było bardzo spokojne pobiegnięcie pierwszej połówki. Czułem się wręcz jak na nieco silniejszym treningu, jednak na prostych bieganych pod wiatr, ta rezerwa sił była bardzo potrzebna.

Choć bieg miał czysto amatorską obsadę (czołówka biegała na 5 km godzinę wcześniej), to 6 miejsce w klasyfikacji generalnej w sporym biegu masowym (700 startujących) nie uważam za hańbę. Przy okazji 2 miejsce w kategorii wiekowej.

Za 2 tygodnie znów postaram się powalczyć o dobre miejsce a przy dobrej pogodzie także o sporo lepszy czas niż dziś podczas biegu na 10 km w Konstancinie-Jeziornej. A potem ruszam z przygotowaniami do Maratonu Warszawskiego. Jest na czym budować formę życia na koniec września.